Ów Szkiełko był słynnym astronomem. Z odłamków rozbitych butelek potrafił robić szkła powiększające. A kiedy przez powiększające szkła patrzył na różne przedmioty – przedmioty te wydawały się większe. Z kilku takich powiększających szkieł skonstruował teleskop, przez który można było spoglądać na księżyc i gwiazdy. W ten sposób stał się astronomem.
– Słuchaj,
Szkiełko! – zwrócił się doń Nieumiałek. – Wyobraź sobie, co za historia! Oderwał się kawałek słońca i uderzył mnie w głowę!
– Co ty pleciesz, Nieumiałku! – roześmiał się
Szkiełko. – Gdyby spadł odłamek słońca, toby cię zgniótł na miazgę! Przecież słońce jest bardzo duże, większe od całej naszej Ziemi.
(…)
Nieumiałek poszedł do domu i każdemu, kogo spotkał po drodze, opowiadał:
– Czy wiesz, bracie, jakie jest słońce? Większe od całej naszej Ziemi! Takie duże. I wyobraź sobie, mój kochany, że kawał słońca oderwał się i leci prosto na nas. Niedługo spadnie i wszystkich rozgniecie. To będzie coś strasznego! Idź i zapytaj
Szkiełkę.
Mikołaj Nosow, Przygody Nieumiałka i jego przyjaciół, tłumaczenie Janina Lewandowska, 2017 (1954)